Jak wygląda trasa do Doliny Pięciu Stawów? Świstowa Czuba i Morskie Oko.

Od urodzenia mieszkam w górach i pewnie dlatego zgodnie ze znanym przysłowiem: „Cudze chwalicie, swego nie znacie” od zawsze ciągnie mnie nad morze. W związku tym dosyć rzadko wyruszam na górskie szlaki, ale kiedy jestem już w trasie i podziwiam niezwykłą urodę gór to na nowo doceniam miejsce w którym się urodziłam. Tym razem postanowiłam połączyć Tatry z wodą i muszę przyznać, że jest to kombinacja doskonała.

Przygotowałam dla Was krótki opis trasy i kilka rad dotyczących zorganizowania podobnej wyprawy.

1. Przyjedź z samego rana.

Asfaltowa trasa biegnąca do Morskiego Oka jest jedną z najczęściej uczęszczanych przez turystów dlatego jeżeli chcecie uniknąć tłumów i zaparkować samochód bądźcie na miejscu  z samego rana. 

Jadąc w tygodniu łudziłam się, że będzie mniej osób i przez to o godzinie 9:30 musieliśmy zostawić samochód na parkingu po słowackiej stronie zajmując tym samym jedno z ostatnich miejsc i dokładając sobie w sumie 4 dodatkowe kilometry marszu.

Dobrym pomysłem jest nie pchać się w stronę Palenicy Białczańskiej tylko zostawić samochód w centrum i podjechać busem. Z tego co widzieliśmy stojąc w korku tamtejsze busy obowiązuje ruch obustronny stąd macie gwarancję dotarcia na parking przed samochodami osobowymi.

2. Czy trasa jest trudna?

Odcinek Palenica Białczańska – Dolina Pięciu Stawów

Trasę rozpoczynamy razem z turystami idącymi na Morskie Oko i za Wodogrzmotami Mickiewicza odbijamy w prawo w kierunku Doliny Pięciu Stawów. Pierwsze podejście po kamiennych schodach może nas trochę zmęczyć, ale poźniej idzie się już dosyć przyjemnie. Szlak prowadzi nas malowniczą Doliną Roztoki i po około 1,5 godziny w okolicach stacji wyciągu towarowego, który wywozi jedzenie i picie do schroniska dochodzimy do rozwidlenia szlaków. Mamy do wyboru krótszy, ale bardziej stromy czarny szlak którym dojdziemy bezpośrednio do schroniska i dłuższy zielony (nasz wybór) biegnący wzdłuż największego w Polsce wodospadu Siklawa.

Odcinek Dolina Pięciu Stawów – Świstowa Czuba 1763 m

To zdecydowanie najbardziej widokowy odcinek na całej trasie. Musimy wspiąć się delikatnie do góry, ale widoki zapierają dech w piersiach i nie czuć przez to zmęczenia. 

Co tu dużo pisać – można nacieszyć oko przepięknym krajobrazem.

Odcinek Świstowa Czuba – Morskie Oko

Tutaj zaczynają się przysłowiowe schody. Zejście w stronę Morskiego Oka nie należy do najprzyjemniejszych i ciągnie się w nieskończoność. Piszę to oczywiście z punktu widzenia amatora, który nie bywa na szlaku zbyt często. Jednak mijały nas dzieci, znalazła się też pani w sandałach więc na pewno dacie radę 🙂 

Po zejściu do drogi asfaltowej możemy podejść kawałek w stronę schroniska nad Morskim Okiem lub od razu tak jak my skręcić w lewo i maszerować jeszcze jakieś 9 kilometrów już w stronę parkingu.

3. Ile godzin potrzebuje żeby pokonać trasę?

To oczywiście zależy od kondycji i innych czynników. Dla mnie, mojego męża i rodziców była to wycieczka całodniowa. 

4. O czym warto pamiętać?

Może to banalne, ale załóż odpowiednie buty i ubierz się na sportowo. Ja nie mam butów typowo górskich, ale to nie znaczy, że zakładam tenisówki lub sandały. Oprócz tego, że będzie ci niewygodnie to stwarzasz zagrożenie dla siebie i innych osób na szlaku. 

Oczywiście przygotuj sobie 25 zł na parking i 5 zł na bilet do wejścia na teren Parku Narodowego.

 

5. A może słynna przejażdżka bryczką na trasie?

Jeżeli wybierasz się tylko do Morskiego Oka lub braknie Ci sił w drodze powrotnej to nie męcz proszę biednych koni, które harują tam cały dzień. To, że wieziesz swój leniwy tyłeczek i napędzasz ten chory biznes nie jest niczym fajnym. To wręcz powód do wstydu. A jeżeli ta trasa jest dla ciebie za długa to następnym razem mierz siły na zamiary 🙂 

To już wszystko co chciałam Wam dzisiaj przekazać. Zapraszam Was również do obejrzenia krótkiego filmu w którym możecie podziwiać krajobrazy i zobaczyć miejsca o których piszę.

 

Do poczytania wkrótce!

6 komentarzy Dodaj swoje
    1. Wybór trasy był dobrą decyzją 🙂 Jakieś 6- 7 lat też wybrałam się na wędrówkę tym szlakiem i zapadł mi w pamięci. Chciałabym częściej chodzić po górach, ale zawsze mam obawy, że nie dam rady 😉

  1. Witam
    Określenie całodniowa jest nie miarodajne bo nie wiadomo jak rozumieć np późniejszą jesienią czy ilość godzin ze słońcem wystarczy 🤔

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *